Witaj, Gość
Główna » Artykuły » Moje artykuły

ZMIANY LICZBY LUDNOŚCI POLSKI

Zmiany liczby ludności Polski

W ciągu minionego półwiecza ludność na świecie zwiększyła swoją liczebność z 3 mld do ponad 7 mld, czyli przeszło dwukrotnie. W tym samym czasie populacja naszego kraju zwiększyła się jedynie z 30 mln do ponad 38 mln. Dlaczego nie nadążamy za trendem ogólnoświatowym? Jakie są dodatnie i ujemne strony takiego stanu rzeczy?

Na ilustracji wykres liniowy liczby ludności w Polsce w latach 1946-2015. <table><caption>Liczba ludności w Polsce w latach 1946-2015</caption><tr><td>1946</td><td>23600000</td></tr><tr><td>1962</td><td>30000000</td></tr><tr><td>1978</td><td>35000000</td></tr><tr><td>1990</td><td>38000000</td></tr><tr><td>1996</td><td>38300000</td></tr><tr><td>2006</td><td>38100000</td></tr><tr><td>2012</td><td>38500000</td></tr><tr><td>2015</td><td>38300000</td></tr></table>

Od początku lat 90. XX wieku liczba ludności Polski ustabilizowała się i wynosi trochę ponad 38 mln (źródło danych: GUS)

Już wiesz

  • jak wyszukiwać dane statystyczne w różnych źródłach;

  • w jaki sposób odczytać dane dotyczące ludności w Polsce i w województwie.

Nauczysz się

  • obliczać przyrost naturalny, saldo migracji i przyrost rzeczywisty;

  • opisywać zmiany liczby ludności w Polsce w ostatnich kilkudziesięciu latach;

  • objaśniać wpływ przyrostu naturalnego na zmiany liczby ludności;

  • wymieniać inne przyczyny zmian liczby ludności;

  • wymieniać skutki depopulacji.

1. Przyrost rzeczywisty w Polsce po II wojnie światowej

Przyrost rzeczywisty to zmiana liczby ludności na danym obszarze – np. w państwie – i w określonym czasie – np. w ciągu roku. Składają się na niego:

  • przyrost naturalny – różnica między liczbą urodzeń i zgonów,

  • saldo migracji – różnica między liczbą imigrantów (ludność przyjeżdżająca na stałe) i emigrantów (ludność wyjeżdżająca na stałe).

    Na ilustracji schemat: przyrost rzeczywisty jest sumą przyrostu naturalnego i salda migracji. Z kolei przyrost naturalny jest różnicą między liczbą urodzeń i liczbą zgonów, a saldo migracji różnicą między liczbą imigrantów a liczbą emigrantów.

     

     

Słowo przyrost, choć kojarzy się ze zwiększeniem liczby mieszkańców, może przyjmować wartości ujemne. Wtedy oznacza zmniejszenie liczby mieszkańców.

Polecenie 1

Korzystając z danych zamieszczonych w tabeli poniżej, oblicz wartości salda migracji oraz przyrostu naturalnego i rzeczywistego w Polsce w latach 2007 i 2011.

Ludność
Rok Przyrost rzeczywisty Liczba urodzeń Liczba zgonów Przyrost naturalny Liczba imigrantów Liczba emigrantów Saldo migracji
2007 …………….. 387,9 tys. 377,2 tys. …………….. 15,0 tys. 35,5 tys. ……………..
2011 …………….. 388,4 tys. 375,5 tys. …………….. 15,5 tys. 19,9 tys. ……………..

Polecenie 2

Po dokonaniu obliczeń odpowiedz na pytania:

  • Jakie były wartości – dodatnie czy ujemne – salda migracji oraz przyrostu naturalnego i rzeczywistego w poszczególnych latach?

  • W którym roku – 2007 czy 2011 – liczba ludności Polski zmniejszyła się?

Przez kilkadziesiąt powojennych lat liczba ludności Polski systematycznie rosła, głównie za sprawą wysokiego przyrostu naturalnego. Migracje miały na to stosunkowo niewielki wpływ i przez cały powojenny okres przeważała emigracja nad imigracją.
W 1990 roku liczba ludności naszego kraju przekroczyła 38 mln, po czym dalszy wzrost został zahamowany. Był to skutek zmian ustrojowych z 1989 roku. Pojawiło się bezrobocie oraz wynikające z niego trudności ekonomiczne społeczeństwa, co znacząco wpłynęło na zmniejszenie liczby urodzeń. Wśród pracujących, zwłaszcza młodych, zmieniał się model życia, w którym coraz więcej czasu zajmowała kariera zawodowa, a coraz mniej ewentualna rodzina i wychowywanie dzieci. Skutek tego był taki, że od 1997 roku liczba ludności Polski zaczęła nieznacznie spadać. Później przyczyniła się też do tego zwiększona emigracja po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej.
Dopiero od 2008 roku ponownie zaczęło przybywać nam mieszkańców. Było to następstwem z jednej strony zwiększonego przyrostu naturalnego, a z drugiej – załamania fali emigracji.
Pod koniec 2011 roku liczba ludności Polski osiągnęła swoją maksymalną jak dotychczas wartość 38 mln 538 tys. Od tego czasu nasza liczebność znów się zmniejsza z powodów ekonomicznych, demograficznych i kulturowych. Demografowie prognozują, że ten trend spadkowy utrzyma się przez wiele następnych lat i na przykład w 2035 roku Polska liczyć będzie już tylko ok. 36 mlnmieszkańców.

Na ilustracji wykres liniowy liczby ludności w Polsce w latach 1946-2015. <table><caption>Liczba ludności w Polsce w latach 1946-2015</caption><tr><td>1946</td><td>23600000</td></tr><tr><td>1962</td><td>30000000</td></tr><tr><td>1978</td><td>35000000</td></tr><tr><td>1990</td><td>38000000</td></tr><tr><td>1996</td><td>38300000</td></tr><tr><td>2006</td><td>38100000</td></tr><tr><td>2012</td><td>38500000</td></tr><tr><td>2015</td><td>38300000</td></tr></table>

Od początku lat 90. XX wieku liczba ludności Polski ustabilizowała się i wynosi trochę ponad 38 mln (źródło danych: GUS)

Polecenie 3

Na powyższym wykresie przeanalizuj przebieg zmian liczby ludności Polski. Wskaż okresy wzrostów oraz spadków i wyjaśnij przyczyny tych trendów.

2. Przyrost naturalny w Polsce

Po zakończeniu II wojny światowej ludzie organizowali sobie życie od nowa. Zakładali rodziny, dzięki czemu rodziło się coraz więcej dzieci. W latach 50. XX wiekuosiągnięte zostało maksimum liczby urodzeń w Polsce – na świat przychodziło u nas wtedy blisko 800 tys. dzieci rocznie. Okres ten to tzw. wyż demograficzny. Po nim nastąpiło kilkanaście lat niższego poziomu urodzeń – był to niż demograficznyosiągający swoje ekstremalne wartości w latach 60. XX wieku. Następnie dzieci z powojennego wyżu demograficznego zaczęły osiągać wiek dorosły, dzięki czemu znów mogło rodzić się więcej nowych dzieci. Mieliśmy zatem wyż demograficzny z przełomu lat 70. i 80. XX wieku (tzw. echo powojennego wyżu). Potem nastąpił kolejny spadek liczby urodzeń – mniejsza ilość dorosłych z pierwszego powojennego niżu siłą rzeczy miała mniej dzieci. Było to tzw. echo niżu demograficznego.
W latach 90. XX wieku poziom urodzeń spadł bardzo nisko, do wartości rzędu 300–400 tys. rocznie. Przyczyniły się do tego przemiany ustrojowe po 1989 roku i związane z nimi trudności ekonomiczne oraz stopniowa zmiana stylu życia, w którym ważniejsze stały się sprawy zawodowe niż rodzinne. Macierzyństwo było odkładane na później, coraz częściej w ciążę zaczęły zachodzić kobiety bliżej 30. roku życia, a nie 20., jak to się działo w minionych dekadach. Pewien niewielki wzrost liczby urodzeń nastąpił ok. 2010 roku. Wynikał on ze zwiększonej liczby małżeństw i przychodzenia na świat dzieci ludzi urodzonych podczas ostatniego wyżu demograficznego. Jednak negatywne czynniki ekonomiczne i kulturowe były na tyle silne, że tak niewielkiego wzrostu nie można było uznać za wyż demograficzny.

Na ilustracji wykres liczby ludności. Niebieska linia - zgony, czerwona linia urodzenia żywe. Zgony, przebieg wykresy wyrównany, urodzenia żywa - duże wahania. Wyż demograficzny w latach: 1950 i 1980, niż demograficzny w latach 1965 i 2000. Przyrost naturalny ujemny w 2003 i obecnie.

Przyrost naturalny w Polsce w latach 1946–2013 (źródło danych: GUS)

Dzięki dużej liczbie urodzeń przez kilkadziesiąt powojennych lat przyrost naturalnyw Polsce utrzymywał się na wysokim, dodatnim poziomie. Liczba zgonów stale powoli rosła ze względu na stopniowo zwiększającą się ogólną liczbę ludności. W 2002 roku w Polsce po raz pierwszy zmarło więcej osób niż się urodziło. Oznaczało to ujemny przyrost naturalny, który utrzymał się jeszcze przez kilka kolejnych lat. Dodatni przyrost naturalny powrócił w 2006 roku i trwał do 2012 roku. Jednak od 2013 roku ponownie mamy ujemny przyrost naturalny i wszystko wskazuje na to, że tak będzie w najbliższej przyszłości, gdyż prognozy mówią o dalszym spadku liczby urodzeń przy liczbie zgonów utrzymującej się mniej więcej na stałym poziomie.

Polecenie 4

Korzystając z wykresu powyżej, wyjaśnij znaczenia pojęć: wyż demograficznyniż demograficznydodatni przyrost naturalnyujemny przyrost naturalny. Podaj odpowiednie przykłady z powojennej historii Polski.

Wartości przyrostu naturalnego bardzo często podawane są w promilach lub w przeliczeniu na 1000 mieszkańców. Są to takie same wartości, ponieważ 1 promil [‰] to jedna tysięczna [1/1000] z całości.

Przykład 1

Przykład dla Polski w 2013 roku:
372 tys. urodzeń – 387 tys. zgonów = –15 tys. osób przyrostu naturalnego (wartość bezwzględna)
Ogólna liczba ludności to 38 500 tys.
Przyrost naturalny = –15 000 / 38 500 = –0,39 osoby na 1000 mieszkańców = –0,39‰

Ilustracja przedstawia mapę Polski z podziałem na województwa i powiaty. Na mapie przedstawiono przyrost naturalny. Granice województw zaznaczone są czerwoną linią. Granice powiatów zaznaczone są czarną linią. Odcieniami koloru pomarańczowego przedstawiono powiaty, w których przyrost naturalny jest dodatni (województwo pomorskie, wielkopolskie, podkarpackie, małopolskie, centralna część województwa mazowieckiego i południowa część województwa śląskiego), a odcieniami koloru niebieskiego – ujemny (pozostałe województwa). Kolorem zielonym oznaczono powiaty, w których przyrost naturalny jest równy zero (dwa powiaty – jeden w województwie kujawsko-pomorskim, drugi w województwie lubuskim). Czerwonymi kropkami zaznaczono miasta wojewódzkie. Po lewej stronie mapy na dole w legendzie umieszczono kolorowe prostokąty i opisano wielkość przyrostu naturalnego w promilach. Czterema odcieniami koloru pomarańczowego przedstawiono powiaty, w których przyrost naturalny jest dodatni (do dwóch , dwa do czterech, cztery do sześciu i powyżej sześciu promili), a czterema odcieniami koloru niebieskiego – ujemny (do dwóch , dwa do czterech, cztery do sześciu i powyżej sześciu promili). Kolorem zielonym oznaczono powiaty, w których przyrost naturalny jest równy zero.

 

Zróżnicowanie przestrzenne przyrostu naturalnego w Polsce wykazuje pewne prawidłowości. Ujemne wartości przyrostu notowane są przede wszystkim w dużych miastach. Jest to efekt upowszechnienia się skutecznych metod antykoncepcyjnych i dominacji tzw. nowoczesnego stylu życia, w którym kobiety chętniej poświęcają się karierze zawodowej niż macierzyństwu. Przeważa model rodziny z jednym dzieckiem; dużo jest także rodzin bezdzietnych. Wiejskie tereny Polski Centralnej i Polski Wschodniej z przewagą gospodarki rolnej od dłuższego czasu wyludniają się wskutek ucieczki młodych ludzi do miast. Toteż na wsiach pozostaje niewielu chętnych, by założyć rodzinę i mieć dzieci. Wyjątkiem są dobrze zagospodarowane tereny województw małopolskiego, wielkopolskiego czy pomorskiego. Tam od lat utrzymuje się dodatni przyrost naturalny. W Małopolsce i na Podkarpaciu istotne jest też przywiązanie do tradycyjnych wartości chrześcijańskich, w których rodziny wielodzietne odgrywają ważną rolę.

Polecenie 5

Korzystając z mapy powyżej, odczytaj przedział wartości przyrostu naturalnego w twoim powiecie. Wyjaśnij, dlaczego przyrost ten jest dodatni lub ujemny. Uwzględnij ludzi, których znasz – rodzina bliższa i dalsza, znajomi, sąsiedzi. Jaki model rodziny przeważa w twoim otoczeniu? Jak dużo rodzi się dzieci?

3. Przyczyny i skutki depopulacji

Główne przyczyny zmniejszania się liczby ludności w Polsce to:

  • ujemny przyrost naturalny,

  • migracje zagraniczne osób młodych,

  • niestabilna sytuacja ekonomiczna,

  • model rodziny z jednym dzieckiem lub bez dzieci,

  • konsumpcyjny i indywidualistyczny styl życia (nastawiony na karierę zawodową),

  • upowszechnienie się skutecznych metod antykoncepcji.

Najważniejszymi skutkami depopulacji w naszym kraju są:

  • starzenie się społeczeństwa,

  • malejące wpływy na wypłaty emerytur – opóźnienie wieku emerytalnego,

  • wzrost bezrobocia w niektórych zawodach (np. w szkolnictwie).

W przyszłości może wystąpić:

  • brak rąk do pracy,

  • spowolnienie rozwoju lub regres społeczno‑gospodarczy.

Polecenie 6

Rozejrzyj się po swoim otoczeniu, przeprowadź wywiad środowiskowy i oceń, czy skutki depopulacji są już zauważalne.

Podsumowanie

  • W Polsce powojennej liczba ludności szybko rosła do 1989 roku. Działo się tak przede wszystkim za sprawą wysokiego przyrostu naturalnego, w którym kluczową rolę odgrywała duża liczba urodzeń.

  • W 1990 roku liczba ludności Polski osiągnęła 38 mln i do dziś utrzymuje się nieco powyżej tej wartości.

  • W latach 50. XX wieku oraz na przełomie lat 70. i 80. XX wieku mieliśmy wyż demograficzny. Niż demograficzny po raz pierwszy wystąpił w latach 60. XX wieku, a po raz drugi w latach 90. XX wieku i trwa do dzisiaj.

  • Depopulacja w Polsce wynika ze spadku liczby urodzeń, z trudnej sytuacji ekonomicznej, emigracji, wypierania modelu rodziny wielodzietnej przez model rodziny małodzietnej lub bezdzietnej.

  • Skutkiem depopulacji jest m.in. starzenie się społeczeństwa, a w przyszłości także brak rąk do pracy i niski wzrost lub nawet regres społeczno‑gospodarczy.

Kategoria: Moje artykuły | Dodał: kolo (2019-03-17)
Wyświetleń: 55 | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 0
Imię *:
Email *:
Kod *:
Kategorie sekcji
Mini-czat
Statystyki

Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0
Formularz logowania
 Statystyki