Witaj, Gość
Główna » Artykuły » Moje artykuły

ROZWÓJ TRANSPORTU POWIETRZNEGO I WODNEGO W POLSCE

Rozwój transportu powietrznego i wodnego w Polsce

Transport powietrzny i wodny nie są tak bardzo rozpowszechnione jak transport lądowy. Loty samolotowe są zazwyczaj dosyć kosztowne. Natomiast statki mogą pływać tylko po wodach spełniających określone warunki. Mimo takich ograniczeń oba rodzaje transportu funkcjonują w Polsce, choć ich rozwój przebiegał i nadal przebiega w różnym tempie.

Duży pasażerski samolot startuje do lotu. W tle budynki portu lotniczego.

Lotnisko Chopina w Warszawie

Już wiesz

  • czym jest transport;

  • jakie są rodzaje transportu.

Nauczysz się

  • wyjaśniać przyczyny rozwoju transportu powietrznego i wodnego w określonych miejscach Polski;

  • omawiać aktualną sytuację w polskim transporcie powietrznym i wodnym;

  • wskazywać powiązania transportu powietrznego i wodnego z innymi rodzajami działalności człowieka.

1. Transport powietrzny (lotniczy)

Transport powietrzny odbywa się poprzez loty statków powietrznych, takich jak samoloty, śmigłowce, balony, sterowce, szybowce, wahadłowce. W praktyce zdecydowanie największe znaczenie ma transport samolotowy, szybko przewożący na duże odległości pasażerów, a ponadto towary. Lokalnie dosyć często do specjalnych zadań wykorzystywane są śmigłowce, np. do akcji ratowniczych w górach, do pilnego przewozu pacjentów lub organów dla nich, do patrolowania rozległych terenów, do poszukiwań zaginionych lub uciekinierów, do oprysków w rolnictwie czy też do gaszenia pożarów lasów.
Pierwsze samoloty konstruowano na przełomie XIX i XX wieku, a za pierwszych pilotów uznawani są amerykańscy bracia Wright, którzy w 1903 roku dokonali pierwszego udanego przelotu samolotem. Komercyjne loty komunikacyjne zaczęły się rozwijać w latach 20. XX wieku w Ameryce i Europie, skąd latano także na inne kontynenty. Również w Polsce lotnictwo wówczas się rozwijało – produkowaliśmy m.in. samoloty RWD oraz Łoś i Karaś, a nasi piloci (Stanisław Skarżyński, Franciszek Żwirko, Stanisław Wigura) osiągali międzynarodowe sukcesy w długości lotów.
Po II wojnie światowej lotnictwo pasażerskie rozwinęło się na wielką skalę w wielu krajach świata, jednak nie w Polsce. Przez kilkadziesiąt lat działał w naszym kraju tylko jeden międzynarodowy port lotniczy – Warszawa Okęcie. W innych większych miastach (Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku i innych) co prawda istniały lotniska, ale funkcjonował na nich raczej znikomy ruch i to wyłącznie krajowy, który w wielu przypadkach był ograniczony tylko do jednego połączenia ze stolicą. Taki stan rzeczy wynikał stąd, że Polacy w tamtych czasach nie mogli swobodnie podróżować za granicę, więc nie było potrzeby istnienia wielu lotnisk międzynarodowych. A loty krajowe nie cieszyły się popularnością, ze względu na wysokie ceny biletów lotniczych przy względnie tanich biletach kolejowych.

Ilustracja przedstawia mapę Polski. Na mapie zielonymi liniami przedstawiono stałe połączenia lotnicze w latach siedemdziesiątych. Miasta oznaczono sygnaturą samolotu. Zielone linie łączą Warszawę ze Szczecinem, Gdańskiem, Koszalinem, Poznaniem, Bydgoszczą, Wrocławiem, Katowicami, Krakowem i Rzeszowem oraz Gdańsk z Wrocławiem, Katowicami i Krakowem. Obok Warszawy zapisano nazwy czterdziestu miast na świecie, do których realizowane były połączenia lotnicze. Na mapie zapisano nazwy państw sąsiadujących z Polską w latach siedemdziesiątych – NRD, Czechosłowacja, ZSRR. Mapa pokryta jest równoleżnikami i południkami. Dookoła mapy w białej ramce opisano współrzędne geograficzne co jeden stopień.

 

Polecenie 1

Na mapie powyżej wskaż miasta, które miały więcej niż jedno stałe połączenie lotnicze. Policz, ile było tych połączeń w każdym z miast.

Po roku 1989 Polacy uzyskali większą swobodę podróżowania i w związku z tym ruch pasażerski w naszych portach lotniczych mógł zacząć się rozwijać. Dodatkowo w latach 90. XX wieku pojawiły się tzw. tanie linie lotnicze, które oferowały bilety w znacznie niższych cenach, co jeszcze bardziej zachęcało do skorzystania z transportu lotniczego. Choć trzeba pamiętać, że wielu tanich przewoźników nie wytrzymało konkurencji i zbankrutowało. Końcowy wynik był taki, że w ostatnim dziesięcioleciu XX wieku liczba pasażerów przewiezionych transportem lotniczym podwoiła się w stosunku do poprzedniej dekady. Dalsze zmiany pokazuje tabela 1.

Transport lotniczy w Polsce od roku 2000
rok 2000 2001 2002 2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010 2011 2012 2013
Długość tras lotniczych
[tys. km]
89,975 84,631 85,626 93,358 91,863 146,804 210,363 236,319 221,130 257,860 342,949 196,008 195,918 177,000
w tym
zagranicznych
[tys. km]
87,288 82,193 83,068 90,369 89,572 144,040 207,599 233,555 218,838 255,796 340,657 190,815 190,279 171,000
Liczba pasażerów 5 793 071 6 340 689 6 541 567 7 110 780 8 835 368 11 501 574 15 357 075 18 796 935 20 628 851 18 926 259 20 466 876 21 765 871 23 677 411 25 061 160

Po roku 2000 liczba pasażerów nadal rosła, a przystąpienie Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku jeszcze przyspieszyło ten wzrost. W roku 2009 nastąpił spadek liczby pasażerów, co było związane z ogólnoświatowym kryzysem. Był to bardzo trudny czas dla branży lotniczej, która poniosła wówczas znaczne straty. Nasz narodowy przewoźnik – Polskie Linie Lotnicze LOT – stanął na granicy bankructwa. Musiano wówczas podjąć działania mające na celu utrzymanie opłacalności transportu lotniczego. W związku z tym zlikwidowano wiele niedochodowych połączeń, przez co spadła ogólna długość tras lotniczych. Rozwijano zaś połączenia najbardziej oblegane przez pasażerów, co poskutkowało znaczącym wzrostem liczby podróżnych w każdym kolejnym roku. Dla Polski dodatkowym impulsem dla rozwoju transportu lotniczego były organizowane w naszym kraju w 2012 roku piłkarskie Mistrzostwa Europy.

Polecenie 2

Korzystając z danych w tabeli 1.:

  1. wskaż przykłady zmian w polskim transporcie lotniczym od roku 2000;

  2. oblicz długości krajowych tras lotniczych w latach 2000‑2012 i narysuj odpowiedni wykres liniowy. Czy wiesz, dlaczego długość tych tras ostatnio znacząco wzrosła?

Rosnąca długość tras lotniczych i liczba pasażerów to efekt m.in. coraz to nowych połączeń, jakie corocznie pojawiają się w ofercie polskich portów lotniczych. Przewoźnicy starają się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom pasażerów i uruchamiają nowe trasy. Jednak dosyć często w praktyce okazuje się, że zapotrzebowanie na loty w danym kierunku nie jest aż tak duże, jak się spodziewano, połączenie przynosi straty i trzeba je zlikwidować.
W ramach rozwoju transportu powietrznego przybywa nam też portów lotniczych. Poza głównym lotniskiem w Warszawie mamy już 13 portów regionalnych. Obsługują one trzy grupy połączeń:

  • rozkładowe loty krajowe – przede wszystkim łączące Warszawę z niektórymi miastami Polski;

  • rozkładowe loty zagraniczne – głównie do Europy Zachodniej, a ponadto Północnej, Południowej i Środkowej oraz w mniejszym stopniu do Europy Wschodniej, Azji i Ameryki Północnej;

  • czarterowe (wynajęte) loty zagraniczne – głównie latem w rejon Basenu Morza Śródziemnego.

W sumie samoloty z Polski latają na ponad 100 trasach do około 60 miast leżących w ponad 40 krajach świata.

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polska – aktualne połączenia lotnicze

 

Polecenie 3

Odpowiedz na pytania:

  • Który polski port lotniczy znajduje się najbliżej twojego miejsca zamieszkania?

  • W jaki sposób najlepiej do niego dojechać?

  • Do których miast można stamtąd polecieć?

  • Czy zdarzyło ci się lecieć samolotem? Jeśli tak, to zapisz w zeszycie dokładne dane lotu – miejsce i godziny startu oraz lądowania, czas przelotu, linie lotnicze, typ samolotu, liczbę pasażerów itp.

Warto wiedzieć

Niektóre lotniska regionalne, przypisywane do dużych miast, tak naprawdę znajdują się poza tymi miastami, w odległości nawet 20‑30 km. Tak jest m.in. w przypadku Katowic (lotnisko w Pyrzowicach), Szczecina (lotnisko w Goleniowie) czy Zielonej Góry (lotnisko w Babimoście). Jest to normalna praktyka na całym świecie, ponieważ port lotniczy zajmuje dużą powierzchnię i często trudno znaleźć odpowiedni teren znajdujący się w granicach miasta.

Port Lotniczy im. Fryderyka Chopina w Warszawie jest zdecydowanie największy w kraju – przypada na niego około 40% wszystkich naszych przewozów lotniczych. Jednak systematyczne zwiększanie przewozów sprawiło, że stał się on po prostu za ciasny i konieczne było uruchomienie drugiego portu lotniczego w podwarszawskim Modlinie.
Spośród lotnisk regionalnych największe znaczenie ma Port Lotniczy im. Jana Pawła II w Krakowie (a właściwie w Balicach) z blisko 15‑procentowym udziałem w przewozach. Z kolei Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy w Gdańsku to drugie lotnisko po Warszawie, jeśli chodzi o przewozy krajowe i trzecie w ogóle. Kolejne miejsca zajmują lotniska w Katowicach (Pyrzowicach), Wrocławiu i Poznaniu. Wszystkie one obsługują duże aglomeracje miejskie, gdyż tylko na takich gęsto zaludnionych obszarach mają możliwość obsłużenia odpowiednio dużej liczby osób.
W 2004 roku zaczął działać port lotniczy w Łodzi, gdzie wcześniej rozwój lotniska był ograniczony ze względu na bliskość Warszawy. Paradoksalnie dziś ta bliskość stolicy może okazać się korzystna, bo Łódź ma szansę zostać kolejnym lotniskiem uzupełniającym (zapasowym) dla Warszawy i jednocześnie też rozwijać się samodzielnie.

Ruch pasażerów w polskich portach lotniczych w 2014 roku
Porty lotnicze Liczba pasażerów:
w ruchu krajowym w ruchu zagranicznym razem
OGÓŁEM: 2 942 346 24 159 715 27 102 061
Bydgoszcz 13 222 275 357  
Gdańsk 450 381 2 831 685  
Katowice 65 516 2 608 410  
Kraków 342 756 3 470 802  
Lublin 13 270 172 436  
Łódź 250 253 522  
Poznań 100 332 1 329 651  
Rzeszów 143 930 457 140  
Szczecin 64 206 222 823  
Warszawa 1 223 543 9 311 825  
Warszawa‑Modlin 151 922 1 553 049  
Wrocław 362 220 1 672 764  
Zielona Góra 10 798 251  
Źródło: GUS

Polecenie 4

Korzystając z danych w tabeli 2., oblicz ilu łącznie pasażerów ruchu krajowego i zagranicznego przewinęło się przez poszczególne porty lotnicze Polski w 2014 r. Następnie zapisz w zeszycie miasta w kolejności od tego z największym ruchem lotniczym do tego z ruchem najmniejszym.

2. Transport wodny – morski

Polski transport morski zaczął się rozwijać w 20‑leciu międzywojennym, kiedy to Gdynia (będąca wówczas osadą rybacką) uzyskała prawa miejskie i ruszyła tam budowa dużego portu handlowego. Gdynia szybko stała się największym polskim portem, a w latach 30. XX wieku – jednym z większych portów Morza Bałtyckiego. Trzeba tu pamiętać, że nasza morska linia brzegowa była wtedy znacznie krótsza niż obecnie. Posiadaliśmy dostęp do Zatoki Gdańskiej oraz do zaledwie kilkudziesięciu kilometrów wybrzeża na zachód od niej. Ponadto Gdańsk był Wolnym Miastem, formalnie nienależącym do Polski.
Po II wojnie światowej linia brzegowa Polski „wydłużyła się” do 770 km i zyskaliśmy liczne miasta portowe, m.in. Szczecin, Świnoujście, Kołobrzeg, a także Gdańsk. Rozwijały się porty, mieliśmy coraz liczniejszą flotę statków handlowych, która rozrastała się dzięki dobrze prosperującemu przemysłowi stoczniowemu. Tak było do lat 80. XX wieku, kiedy ten intensywny rozwój transportu morskiego i przemysłu stoczniowego został wyhamowany przez coraz bardziej kulejącą gospodarkę socjalistyczną.
W latach 90. XX wieku zaczęła się transformacja ustrojowa, która objęła całą polską gospodarkę, w tym także gospodarkę morską. Radykalnie zmniejszyła się liczebność polskiej floty, co wynikało nie tylko z osłabienia gospodarczego i słabego stanu technicznego statków. Przewozy morskie funkcjonują na zasadach wolnorynkowych, czyli korzysta się z tego, co najtańsze i najlepsze. Na świecie już od dawna istnieją tzw. „tanie bandery”, tj. państwa, w których rejestracja statków i ich utrzymywanie jest najtańsze, np. Liberia. Panama, Bahamy, Malta, Cypr. Toteż mając wreszcie taką możliwość, wiele polskich statków przeszło pod tanie bandery. Współczesny transport morski to branża ze wszech miar międzynarodowa, kosmopolityczna. Statki budowane są na całym świecie (choć ostatnio głównie w Chinach) dla rozmaitych armatorów, pływają po wszystkich oceanach, a ich załogi często składają się z marynarzy bardzo różnych nacji. Nie ma więc większego znaczenia, pod jaką banderą dany statek pływa – ważne jest do których portów zawija oraz ile i jakiego towaru wyładowuje i załadowuje.

Transport morski w Polsce po II wojnie światowej
rok 1950 1960 1970 1980 1990 2000 2005 2007 2008 2009 2010 2011 2012 2013 2014
Flota handlowa
[nośność w tys. DWT]
236 824 1926 4524 4059 2551 2610 2482 2614 2662 2942 2931 3045 2 994 2 679
Przeładunek towarów
w portach [mln t]
15,7 21,9 36,3 61,5 47,0 47,9 54,8 52,4 48,8 45,1 59,5 57,7 58,8 64,1 68,9
Przewóz pasażerów
[tys.]
15 15 104 303 569 625 714 754 693 661 671 637 642 606 611
Źródło: GUS

Polecenie 5

Przeanalizuj dane z tabeli 3. dotyczące przeładunku towarów w polskich portach morskich i wyjaśnij główne przyczyny zmian w ich wielkości. Dla ułatwienia możesz narysować odpowiedni wykres liniowy.

Przewóz pasażerów w transporcie morskim ma drugorzędne znaczenie. Statki pływają raczej wolno i ludzie korzystają z nich na ogół tylko wtedy, kiedy nie ma innej możliwości podróżowania. Tą inną możliwością są samoloty, którymi podróż do niedawna była znacznie droższa niż na statkami. Jednak pojawienie się tanich linii lotniczych wprowadziło tu konkurencję i liczba pasażerów transportu morskiego od lat powoli spada, nie tylko zresztą w Polsce.

W polskim transporcie morskim zdecydowanie wyróżniają się dwa obszary kraju:

  • rejon Zatoki Gdańskiej z wielkim zespołem portowym Gdańsk–Gdynia;

  • rejon Zalewu Szczecińskiego z zespołem Szczecin‑Świnoujście.

Pozostałe porty są znacznie mniejsze i odgrywają niewielką rolę handlową (Władysławowo, Darłowo, Ustka to przede wszystkim duże porty rybackie).

Ilustracja przedstawia mapę północnej części Polski i porty morskie. Na mapie niebieskimi liniami przedstawiono linie promu pasażerskiego ze Świnoujścia do Ystad, Kopenhagi, Treleborga i Rønne, z Kołobrzegu do Nexø, z Gdyni do Karlskrony i z Gdańska do Nynäshamn. Miasta portowe oznaczono sygnaturą sześcianu, wielkością sześcianu zaznaczono obroty ładunkowe portu w milionach ton w dwa tysiące trzynastym roku. Największy Gdańsk – dwadzieścia siedem milionów ton, Gdynia – piętnaście milionów ton, najmniejsza Ustka – trzy tysiące ton. Mapa pokryta jest równoleżnikami i południkami. Dookoła mapy w białej ramce opisano współrzędne geograficzne co jeden stopień.

 

Oprócz ilości przeładowywanych towarów ważny jest też ich rodzaj. Polskie porty do niedawna cechowała pewna specjalizacja przewozów, ale ostatnio w każdym z nich zaobserwować można coraz większe zróżnicowanie ładunków. Na przykład Szczecin i Świnoujście były kiedyś portami typowo surowcowymi, nastawionymi na wywóz węgla kamiennego i przywóz rud żelaza. Dzisiaj te towary są jednymi z wielu, które tam się przeładowuje. Co ciekawe w Świnoujściu więcej węgla do nas przypływa niż odpływa… Wcześniej był on na dużą skalę przywożony z Górnego Śląska żeglugą śródlądową przez Kanał Gliwicki i Odrę.
Gdynia kiedyś była portem kontenerowym, a dziś już tej specjalizacji nie widać. Więcej kontenerów przeładowuje się w Gdańsku, który jednocześnie pozostał głównym polskim portem naftowym ze względu na działającą w tym mieście dużą rafinerię.

Polecenie 6

  1. Z tabeli 4. wybierz dane pozwalające opisać strukturę przeładunków w poszczególnych portach i narysuj diagramy kołowe ilustrujące te dane.

  2. Wybierz dane pozwalające określić strukturę portów, w których przeładowywane są poszczególne towary i narysuj odpowiednie diagramy kołowe.

  3. Dowiedz się, czym jest „drobnica”.

    Przeładunki towarów w głównych polskich portach morskich w 2013 r.
    PORTY Ogółem Węgiel kamienny i koks Rudy i złom Ropa i produkty naftowe Zboża i inne art. rolne Kontenery Drobnica i inne ładunki
    tysiące ton
    OGÓŁEM 64 282,5 11 905,8 3 036,3 12 739,1 5 359,7 13 060,5 18 181,10
    Gdańsk 27 335,4 4 583,8 257,9 10 958,1 1 554,5 7 186,8 2 794,30
    Gdynia 15 051,2 3 263,4 71,1 87,0 2 122,3 5 388,9 4 118,50
    Szczecin 7 885,6 1 350,4 417,3 270,1 1 081,8 480,3 4 766,00
    Świnoujście 12 024,1 2 646,0 2 290,3 1 416,3 554,3 4,4 5 112,80
    Police 1 464,6 7,8   2,9     1 453,90
    Źródło: GUS

Główne szlaki przewozów pasażerskich z polskich portów morskich wiodą do Szwecji, co jest zrozumiałe ze względu na najbliższe „sąsiedztwo” tego kraju. Pierwsze stałe połączenia promowe ze Świnoujścia do Ystad uruchomiono w 1964 roku. Przewozy te niegdyś cieszyły się dużą popularnością wśród Szwedów i obywateli innych państw skandynawskich. Polska była dla nich krajem bardzo atrakcyjnym pod względem cenowym. Ponadto na promach oraz w portach istniały i do dziś istnieją tzw. strefy wolnocłowe, gdzie również można dokonać tanich zakupów.

Przewozy pasażerów w ruchu międzynarodowym w polskich portach morskich według krajów przyjazdu lub odjazdu w 2014 r.
KRAJE Szwecja Niemcy Dania Fed. Rosyjska Finlandia Inne OGÓŁEM
PORTY Liczba pasażerów
Darłowo     2 746       2 746
Gdańsk 121 039         189 121 228
Gdynia 566 526     3 637 1 447 126 571 736
Kołobrzeg     27 172       27 172
Międzyzdroje   59 770         59 770
Szczecin   676       24 700
Świnoujście 898 092 71 409       11 969 512
Źródło: GUS

Oprócz stałych połączeń promowych po Morzu Bałtyckim w sezonie letnim pływają też statki wycieczkowe. Wyróżnić tu można:

  • krajową żeglugę przybrzeżną na krótkich trasach – po Zatoce Gdańskiej (np. z Helu do Gdańska), Zalewie Wiślanym (z Krynicy Morskiej do Fromborka) czy Szczecińskim (ze Szczecina do Świnoujścia);

  • zagraniczną żeglugę na krótkich trasach – rejsy z Gdyni do Kaliningradu albo z Kołobrzegu i Darłowa na duńską wyspę Bornholm;

  • żeglugę pełnomorską na długich trasach – wielodniowe rejsy z zawijaniem do portów w różnych krajach bałtyckich (np. trasa: Kilonia, Gdańsk, Kłajpeda, Ryga, Tallin, St. Petersburg, Helsinki, Sztokholm, Kopenhaga, Kilonia).

Polecenie 7

Dowiedz się, dokąd aktualnie pływają statki pasażerskie z polskich portów morskich. Pomyśl o wakacjach i wybierz rejs najbardziej odpowiedni dla ciebie oraz dla osób, które mogłyby z tobą pojechać. Uzasadnij swój wybór.

3. Transport wodny – śródlądowy

Wodny transport śródlądowy prowadzony jest na kanałach i większych rzekach o uregulowanym biegu. Stanowi pewną alternatywę dla transportu lądowego – drogowego i kolejowego. Jego główną zaletą są niskie koszty przewozu, a ponadto względnie duża ładowność. Ważny jest też mały wpływ na zanieczyszczenie środowiska. Podstawowe wady żeglugi śródlądowej to mała szybkość oraz znacznie ograniczony zasięg.

Warto wiedzieć

Utworzenie nowej drogi wodnej – wybudowanie kanału lub przystosowanie rzeki – to na ogół trudne i kosztowne zadanie. Rzeka musi spełniać odpowiednie warunki hydrologiczne, czyli nie może zbyt często zamarzać ani mieć dużych spadków, ani znacznych wahań stanu wód. Przystosowanie polega na regulacji biegu rzeki, czemu służą m.in. śluzy, jazy, zbiorniki retencyjne, a także na budowie infrastruktury transportowej, tj. nabrzeży, urządzeń przeładunkowych, portów.

Długość śródlądowych dróg wodnych w Polsce od lat utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie nieco ponad 3,6 tys. km i nie jest to znacząca wielkość. Dla porównania Niemcy mają ponad 7,5 tys. km takich szlaków wodnych, a w niewielkiej Holandii jest ich około 5 tys. km.

Transport śródlądowy w Polsce od roku 2000
rok 2000 2001 2002 2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010 2011 2012 2013 2014
Długość dróg wodnych
[km]
3 813 3 218 3 640 3 643 3 638 3 638 3 660 3 660 3 660 3 660 3 659 3 659 3 659 3 655 3 655
Liczba jednostek pływających 818 980 952 962 967 951 934 885 887 960 939 885 885 882 889
Przewóz ładunków
[mln t]
10,433 10,255 7,729 7,968 8,747 9,607 9,271 9,792 8,109 5,655 5,141 5,093 4,579 5,046 7,629

Głównym trasą śródlądową w Polsce jest Odra. Została ona uregulowana jeszcze przez Niemców i do niedawna korzystaliśmy niemal wyłącznie z tej przedwojennej infrastruktury. Dopiero od kilku lat prowadzone są intensywne prace remontowe na rzece, mające na celu ulepszenie tego toru wodnego – pogłębienie, poszerzenie, umocnienie brzegów, dodanie nowej infrastruktury.

Ilustracja przedstawia mapę Polski. Na mapie niebieskimi liniami przedstawiono drogi wodne z podziałem na klasy (szerokie – klasa czwarta i piąta, wąskie – klasy jeden, dwa, trzy). Białymi kółkami zaznaczono miasta portowe. Strzałkami wskazano kanały i opisano ich nazwy. Drogi wodne przebiegają głównymi rzekami, zasadniczo najszersze są u ujść. Mapa pokryta jest równoleżnikami i południkami. Dookoła mapy w białej ramce opisano współrzędne geograficzne co jeden stopień.

 

Polecenie 8

Z mapy powyżej odczytaj nazwy rzek i kanałów tworzących sieć śródlądowych szlaków wodnych w Polsce. Wyjaśnij znaczenie Kanału Gliwickiego i Kanału Bydgoskiego.

Póki co, tylko 214 km polskich rzek i kanałów spełnia wymogi międzynarodowych dróg wodnych, czyli należą one do V i IV klasy (patrz mapa powyżej). Zdecydowana większość naszych śródlądowych wód żeglownych zalicza się do klas niższych (I, II i III), co oznacza, że są one lokalnymi drogami wodnymi, po których mogą pływać jednostki o niewielkich rozmiarach.
Podstawowym zadaniem żeglugi śródlądowej w Polsce było połączenie uprzemysłowionych terenów w głębi kraju (zwłaszcza na południu) z portami morskimi. Przez wiele lat z Górnego Śląska przez Kanał Gliwicki i Odrę eksportowaliśmy węgiel kamienny. A w drodze powrotnej barki zabierały ze Szczecina i Świnoujścia importowane rudy żelaza. Przewozy te jednak straciły na znaczeniu ze względu na mniejszą konkurencyjność naszego węgla na rynkach zagranicznych oraz zapaść polskiego hutnictwa.
Prowadzona w ostatnich latach przebudowa drogi wodnej na Odrze jeszcze bardziej zmniejszyła ruch statków. Ale po zakończeniu tych prac żegluga śródlądowa powinna zacząć się dynamicznie rozwijać. Są m.in. plany by połączyć Odrę z Dunajem nowym kanałem biegnącym przez Rep. Czeską.

Na ilustracji diagram kołowy przedstawiający strukturę towarową przewozów transportem śródlądowym w Polsce. <table><tr><td>Węgiel kamienny,</br>ropa naftowa,</br>i inne surowce</br>energetyczne</td><td>Rudy metali,</br>piasek, żwir,</br>i inne surowce</br>mineralne</td><td>Metale i wyroby</br>metalowe</td><td>Chemikalia</td><td>Drewno i wyroby</br>z drewna</td><td>Artykuły rolno-</br>spożywcze</td><td>Odpady i surowce</br> wtórne</td><td>Pozostałe</br>ładunki</td></tr><tr><td>17,30%</td><td>44,40%</td><td>4,70%</td><td>3,20%</td><td>3,10%</td><td>9,80%</td><td>10,20%</td><td>7,10%</td></tr></table>

Żeglugą śródlądową przewożone są głównie towary masowe, a zwłaszcza surowce mineralne

Blisko 2/3 towarów przewożonych polską żeglugą śródlądową stanowią surowce mineralne — węgiel kamienny, rudy metali, piasek, żwir i inne skały budowlane. Barkami często przewożone są też wielkie elementy metalowe (np. rury, kratownice, blachownice, silosy), które nie zmieściłyby się na lądowych środkach transportu. W ostatnich latach coraz więcej transportuje się surowców wtórnych (zwłaszcza złomu) i odpadów komunalnych.
Głównym kierunkiem przewozów nadal jest eksport do Niemiec. Ponadto nasi zachodni sąsiedzi korzystają z Zalewu Szczecińskiego i dolnego odcinka Odry, skąd dalej kanałami pływają do Berlina i w głąb swojego kraju. Pewien niewielki ruch panuje też na Zalewie Wiślanym, który obsługuje wymianę handlową między Polską a Rosją. Przewozy krajowe to przed wszystkim piasek wydobywany wprost z dna rzek.
Ruch pasażerski na trasach śródlądowych obejmuje głównie rejsy wycieczkowe na Mazurach i w rejonie większych miast. Wciąż działają drogowe przeprawy promowe – zamiast mostów. Przykładem jest Świnoujście leżące na wyspie Uznam, do którego to miasta od strony Polski nie można dojechać inaczej niż promem (od strony Niemiec są drogi i mosty).

Polecenie 9

Dowiedz się, gdzie najbliżej twojej miejscowości kursują pasażerskie statki żeglugi śródlądowej i jaki jest cel ich funkcjonowania.

4. Wpływ transportu powietrznego i wodnego na inne dziedziny życia

Porty lotnicze mogą rozwijać się tylko w rejonie obszarów gęsto zaludnionych, gdzie jest dużo potencjalnych klientów. Lotnisko daje możliwość najszybszego przemieszczania się na duże odległości. Jest to szczególnie ważne dla celów biznesowych, gdzie czas często odgrywa bardzo ważną rolę. Dlatego dla dużych miast chcących rozwijać się gospodarczo tak istotne jest posiadanie lotniska.
Negatywna cecha transportu lotniczego to hałas lądujących i startujących samolotów. Z tego względu porty lotnicze muszą znajdować się w znacznej odległości od zabudowań mieszkalnych, czyli z dala od centrów miast. To z kolei wywołuje kolejną niedogodność, jaką jest konieczność dojazdu na lotnisko. Miasta zazwyczaj uruchamiają specjalne linie komunikacyjne, najczęściej autobusowe, rzadziej kolejowe (jest w Warszawie i w Krakowie). Przy lotniskach istnieją też duże parkingi, na których pasażerowie samolotów mogą zostawić swoje samochody na czas nieobecności w mieście (kraju). Funkcjonują również wypożyczalnie samochodów, z których korzystają przyjezdni, najczęściej zagraniczni.
Poza hałasem transport lotniczy właściwie nie szkodzi środowisku naturalnemu.

Na zdjęciu nowoczesny budynek Portu Lotniczego Lublin w Świdniku.

Port lotniczy podnosi rangę miasta oraz przyczynia się do rozwoju kontaktów biznesowych i turystycznych

Transport morski jest jednym z czterech głównych działów gospodarki morskiej – obok rybołówstwa, turystyki i przemysłu stoczniowego. Poza położeniem nad morzem dla rozwoju transportu morskiego potrzebna jest dobra sieć komunikacyjna na lądzie, tj. drogi, koleje, szlaki śródlądowe. W Polsce największe porty rozwinęły się w rejonie ujść dwóch naszych głównych rzek – Wisły i Odry. Powstały tam duże miasta – Gdańsk, Gdynia, Szczecin – których rozwój opierał się na wzajemnych powiązaniach ludności z gospodarką morską.
Morski transport towarowy to jeden ze sposobów obsługi handlu zagranicznego. Jest najtańszy, ale najwolniejszy. Pozwala przewieźć największe ładunki, ale ma zasięg ograniczony do portów morskich. Nie powinien być szkodliwy dla środowiska, ale w przypadku awarii do morza często wycieka paliwo lub inne substancje.
Transport śródlądowy w Polsce ma bardzo małe znaczenie – przewozi się nim zaledwie ułamek procenta wszystkich przewożonych towarów. Dla porównania w Niemczech, Holandii, Belgii czy Francji jest to nawet kilkanaście procent. Z tych względów żegluga śródlądowa w niewielkim stopniu wpływa u nas na inne dziedziny życia. Choć lokalnie może mieć wielkie znaczenie, np. wspomniany wcześniej prom w Świnoujściu łączący to miasto z resztą kraju czy żegluga turystyczna służąca corocznie tysiącom ludzi.

Polecenie 10

Podaj przykłady negatywnego i pozytywnego wpływu rozwoju transportu powietrznego i wodnego na ludzi, gospodarkę i środowisko naturalne w Polsce.

Podsumowanie

  • Porty lotnicze rozwijają się w pobliżu dużych aglomeracji miejskich, bo dzięki temu mają wystarczającą liczbę potencjalnych klientów.

  • W Polsce transport lotniczy na większą skalę zaczął rozwijać się w latach 90. XX wieku, w wyniku otwarcia granic i ekspansji tanich linii lotniczych.

  • Największym polskim portem lotniczym była i jest Warszawa. Duże porty regionalne funkcjonują w Krakowie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i Poznaniu.

  • Główne polskie porty morskie to Gdańsk i Gdynia oraz Szczecin i Świnoujście. Przeładowuje się w nich m.in. surowce mineralne (węgiel, ropę, rudy metali), zboża, kontenery i drobnicę.

  • Pasażerski transport wodny ma drugorzędne znaczenie. Rejsy morskie łączą nasz kraj ze Szwecją, a w żegludze śródlądowej i przybrzeżnej dominują wycieczki turystyczne.

  • Towarowy transport śródlądowy ma miejsce głównie na Odrze i często jest związany z przewożeniem ładunków do Niemiec.

  • Polski transport śródlądowy przewozi głównie surowce mineralne (węgiel kamienny, piasek, rudy), a ponadto wyroby metalowe, chemikalia, drewno, art. rolno‑spożywcze, surowce wtórne i in.

  • Rozwój portów lotniczych dodaje miastu prestiżu, ułatwia kontakty biznesowe i ruch turystyczny.

  • Transport morski to jeden z czterech głównych działów gospodarki morskiej – obok rybołówstwa, turystyki i przemysłu stoczniowego – jaki rozwinął się nad morzem.

  • Towarowy transport morski zajmuje się obsługą handlu zagranicznego.

Kategoria: Moje artykuły | Dodał: kolo (2019-03-17)
Wyświetleń: 58 | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 0
Imię *:
Email *:
Kod *:
Kategorie sekcji
Mini-czat
Statystyki

Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0
Formularz logowania
 Statystyki